Gbur wysiadł na najbliższym przystanku. W tedy zrozumiałam, że w jedności siła. Dlatego dzisiaj powiedziałam do słuch jednemu mądrali, który wyśmiewał się na przystanku z pewnego chłopaka...
Dzisiaj znalazłam jedną z swoich maskotek z dzieciństwa:
NIEDŹWIADKA TOBI.
Myślałam, że zgubiłam go, ale proszę jest tutaj, ze swoimi orzechowymi oczami i krzywym uszkiem.
Nie chciałam, żeby inni go dotykali, nawet Olga która chciała go tylko wyprać. I MIAŁA RACJE TOBI BYŁ BARDZO BRUDNY, TOWARZYSZYŁ MI OD ŚNIADANIA DO KOLACJI. Tylko mama miała prawo się do niego zbliżać i pod warunkiem, że przy tym byłam.
Pewnego Dnia zabrałam Tobiego do parku i zobaczyła go INNA DZIEWCZYNKA, zakochując się w mojej zabawce od pierwszego wejrzenia. Dziewczynka podeszła bliżej i próbowała wziąć misia, ale ja wyrwałam go z jej rąk. I wtedy wywołałam katastrofę: pociągnęłam tak mocno, że uszko niedźwiadka się naderwało. Kiedy płakałam w rozpaczy, mama wzięła mnie za rękę, a Tobiego pod pachę, przeprosiła tamtą dziewczynkę i jej mamę, po czym skierowała się do domu.
Zaniosłam Tobiego do osoby, którą uważałam wówczas za ,,lekarkę od zabawek", do Olgi, która za pomocą igły i nitki przywróciła maskotce pierwotny stan. A następnego dnia szukałam w parku tamtej dziewczynki. Kiedy myślałam, że już jej nie zobaczę, pojawiła się z Bibi- swoim misiem. I w ten sposób zarówno ja, jak i Tobi znaleźliśmy nowych przyjaciół.
Tydzień później postanowiłam wysłać mojej przyjaciółce z POLSKI przepis na TRUFLE Z CZEKOLADĄ i migdałami, ona je uwielbia!
PRZEPIS:
z czekoladą i migdałami.
- 100 g cukru
- 200 g gorzkiej czekolady
- 100 ml śmietanki do ubijania
- 50 g pokruszonych migdałów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz